too much love will kill you >> poniedziałek, 13 października 2008 16:30:06
Wczoraj
planetarium. tysiące spadających gwiazd, jedno niewypowiedziane życzenie. poranny telefon. requiem dla snu. titanic. "a kto mnie kocha?". love, love, fun, kapa dzień. joy i "dlaczego kobiety potrzebują facetów? bo nie wynaleziono podgrzewanego wibratora". mały Piotruś chce się porzucać kuleczkami. białe kulki za swetrem. "nigdy więcej nie tańcz ze mną". uśmiech jak z reklamy colgate. "Wall-e". "ja też chcę doświadczyć nawiewu". rendżerki w akcji. 5 zdjęć. zazdrosny kolega. 22:22. kocham Cię.
Dziś
zakochanie. tysiąc zdjęć. Romeo z gitarą. pamiętnik. "z iloma kolesiami z szesnastki się przespałaś?". kolorowy wiatr. słońce. "byliście chyba najlepszą i najśmieszniejszą parą, jaką poznałam". puszek. blisko, blisko, bliżej, oczy, usta, nos, rzęsy, piegi, podcięte nogi i guz na głowie. "ładny jest ten granatowy". zazdrosny kolega. wyczekiwanie na telefon. złudna nadzieja. miły baunsik. "ładny chłopak z tego Piotrka". wyznania pijanych dziewczyn. 20:20. kocham Cię. hamburger w autobusie. euforia. "broken". nowy kolega. nowa klasowa para.
spotykam Ciebie znów,
patrzysz na mnie i widzisz, że czuję to co Ty albo któreś z nas się myli.
Szkoda, że Cię nie było. Chociaż dzięki temu przekonałam się, że mogę się dobrze bawić również bez Ciebie. Dobrze, ze nie sprawdziły się moje przepowiednie co do złego humoru.
Gwiazd jest tyle samo, co wtedy, a księżyc świeci tak samo mocno. Chwilo trwaj.
Where do you go when you're lonely?
Beznadziejne, bo napisane przez pijane dziecko dałna, które nie umie się posługiwać klawiaturą i sklecać prostych zdań. I mam czkawkę.
http://www.youtube.com/watch?v=MDBqlU7cx_k
komentarze [1]Honestly I didn’t mean to laugh so loud but it just sounds so absurd to say that you want me >> poniedziałek, 6 października 2008 20:53:47
8397255 (10-05-2007 20:25)
puszekK! ;d
8397255 (10-05-2007 20:25)
8397255 (10-05-2007 20:25)
masz jakieś chipsy ? ;p
Agucha (10-05-2007 20:26)
eeeeeeeeeee, nie mam :(:(:(:(:( ale mam cole!
8397255 (10-05-2007 20:26)
łeee.
8397255 (10-05-2007 20:26)
a ja mam soczek ;d
8397255 (10-05-2007 20:26)
oohh !
8397255 (10-05-2007 20:26)
skrommyyyyyyyyyyy !
Agucha (10-05-2007 20:27)
łi. ;d
Agucha (10-05-2007 20:27)
tesz mam kole! chcesz?!
8397255 (10-05-2007 20:28)
nie ;p
8397255 (10-05-2007 20:28)
mam soczek i szklaneczke z pepsi !
Agucha (10-05-2007 20:28)
mieszasz pepsi z soczkiem?! ; o
8397255 (10-05-2007 20:29)
nie mam tam pepsi ;p
8397255 (10-05-2007 20:29)
tylko szklanka ;d
Agucha (10-05-2007 20:29)
aaa. d;
8397255 (10-05-2007 20:30)
moge ci dać aero. ;d
Agucha (10-05-2007 20:30)
no nie, no bo nie jem przecież. ;d
Agucha (10-05-2007 20:30)
ale mam pierniczka, chcesz? ;d;d;d
8397255 (10-05-2007 20:30)
od jeża nie weźmiesz?
8397255 (10-05-2007 20:30)
chce pierniczka !!!!!!!!!
z truskawkami ?!??!
Agucha (10-05-2007 20:30)
nie, bez niczego.
Agucha (10-05-2007 20:30)
no tak, od jeża wezme. dajesz to aero
8397255 (10-05-2007 20:30)
no to sam pierniczek?
8397255 (10-05-2007 20:30)
prosze.
Agucha (10-05-2007 20:30)
no sam.
Agucha (10-05-2007 20:30)
taki o.
Agucha (10-05-2007 20:31)
pierniczek.
8397255 (10-05-2007 20:31)
Eeee, to ble ;d takie z misiem na okładce są ładne ;p
Agucha (10-05-2007 20:31)
sa różne ksztalty.
Agucha (10-05-2007 20:31)
serduszko.
Agucha (10-05-2007 20:31)
gwiazdka.
8397255 (10-05-2007 20:31)
okk!
8397255 (10-05-2007 20:31)
daj ;d
Agucha (10-05-2007 20:31)
i takie cuś... takie jak precelek ale taki duży.
8397255 (10-05-2007 20:31)
ooo, tez dobre
8397255 (10-05-2007 20:31)
joł
Agucha (10-05-2007 20:31)
no ale jaki kształt? ;d
8397255 (10-05-2007 20:31)
Agucha (10-05-2007 20:32)
nno to ci rzucam. łapiesz. ;p
8397255 (10-05-2007 20:32)
no łape.
8397255 (10-05-2007 20:32)
;d
Agucha (10-05-2007 20:32)
łiii. ;ddd
Agucha (10-05-2007 20:32)
i?
8397255 (10-05-2007 20:32)
no już chyba doleciał, oooo;d
Agucha (10-05-2007 20:33)
no.
Agucha (10-05-2007 20:33)
i co? brązowy?
8397255 (10-05-2007 20:33)
no brązowiutki jak Heniu ;d
8397255 (10-05-2007 20:33)
w misji.
Agucha (10-05-2007 20:33)
a dobry?
8397255 (10-05-2007 20:33)
pyszniuchy ;p
8397255 (10-05-2007 20:34)
jeszcze chce.!
Agucha (10-05-2007 20:34)
mmm.
Agucha (10-05-2007 20:34)
a może by gwiazdka?
8397255 (10-05-2007 20:34)
oczywiscie ;d
~
Agucha (14-05-2007 16:01)
no ale rob, ja ci nie przeszkadzam.
8397255 (14-05-2007 16:01)
nie. spoko
Agucha (14-05-2007 16:02)
nie no, rób.
8397255 (14-05-2007 16:02)
puszek, bo focha walne
Agucha (14-05-2007 16:02)
no ale czemu?
Agucha (14-05-2007 16:02)
przeciez jak robisz to ci nie moge przeszkadzac, nie? ;d
8397255 (14-05-2007 16:03)
możesz;d
Agucha (14-05-2007 16:03)
tak, tak. ;d
Agucha (14-05-2007 16:03)
ej siostra przyprowadziła do domu koleżankę ;o MARCELINA
8397255 (14-05-2007 16:04)
Marcelinka ?! ;d
Agucha (14-05-2007 16:04)
tak! ;d
Agucha (14-05-2007 16:04)
marcelinka
Agucha (14-05-2007 16:04)
ona ma męski glos.
8397255 (14-05-2007 16:05)
!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
8397255 (14-05-2007 16:05)
;d
8397255 (14-05-2007 16:05)
ej zapoznaj mnie ;p
Agucha (14-05-2007 16:06)
ha, ona ma legginsy!
Agucha (14-05-2007 16:06)
o matko!
Agucha (14-05-2007 16:06)
to cie zapoznam.
Agucha (14-05-2007 16:07)
bawią się lalkami barbie.
Agucha (14-05-2007 16:07)
dobra.
Agucha (14-05-2007 16:07)
masz ją.
Agucha (14-05-2007 16:07)
JOŁ, marcelinka jestem.
8397255 (14-05-2007 16:07)
;d;d
8397255 (14-05-2007 16:07)
siemka !
8397255 (14-05-2007 16:07)
jestem jeżu jeżozwierz.
Agucha (14-05-2007 16:07)
to jezu czy jeżozwierz?
8397255 (14-05-2007 16:07)
...
8397255 (14-05-2007 16:07)
kk. daj mi puszka
~
8397255 (16-05-2007 19:18)
JeSteM ! ;d
Agucha (16-05-2007 19:18)
o jak ładnie. ;d
8397255 (16-05-2007 19:18)
jak żyjesz puchaczu ?
Agucha (16-05-2007 19:18)
no jakoś, jakoś. czekolady mi się chce.
8397255 (16-05-2007 19:19)
mam lejsy
Agucha (16-05-2007 19:19)
lejsy?
8397255 (16-05-2007 19:19)
no apettite bon apettite
Agucha (16-05-2007 19:20)
ej to nie są te o smaku twarożka? ;d
8397255 (16-05-2007 19:20)
ser i cabulka
8397255 (16-05-2007 19:20)
ta niebieska paczucha
Agucha (16-05-2007 19:20)
a to one sa dobre. ;d
8397255 (16-05-2007 19:20)
no tak !
8397255 (16-05-2007 19:21)
no to chcesz te czipsy?
Agucha (16-05-2007 19:22)
tobie zabraknie. ;p
Agucha (16-05-2007 19:22)
i co? będe miała wyrzuty sumienia!
8397255 (16-05-2007 19:22)
mam tv pake..
8397255 (16-05-2007 19:22)
;d
Agucha (16-05-2007 19:23)
ale jak ci zabraknie?
8397255 (16-05-2007 19:23)
nie zabraknie !
8397255 (16-05-2007 19:23)
gruby bede.
8397255 (16-05-2007 19:23)
a tak to sie podzielimy i pieknie
Agucha (16-05-2007 19:23)
no to sory a tez będę gruba jeszcze bardziej .
8397255 (16-05-2007 19:23)
puszekK!KK!
8397255 (16-05-2007 19:23)
nie!
8397255 (16-05-2007 19:24)
łap
Agucha (16-05-2007 19:25)
dobra .
Agucha (16-05-2007 19:25)
ej.
Agucha (16-05-2007 19:25)
ale ty rzucasz pojedynczo? ;d
8397255 (16-05-2007 19:25)
nie no prosze cie.. ;d
8397255 (16-05-2007 19:25)
oczywiscie że tak.
Agucha (16-05-2007 19:25)
a liczysz? ;d
8397255 (16-05-2007 19:26)
nie ! ;d
Agucha (16-05-2007 19:26)
No, bo skąd mam niby wiedzieć, czy dowiało tyle czipsow, ile rzuciłeś?
Agucha (16-05-2007 19:26)
no bo jak dowiło za dużo, to może byc od kogoś, a może ten KTOŚ chce mnie otruć i co wtedy!??!?!?!?!
Agucha (16-05-2007 19:26)
no dobra nie licz, bez sensu
Agucha (16-05-2007 19:27)
ja mam tu jednego,
8397255 (16-05-2007 19:27)
jakaś fobia ;d
Agucha (16-05-2007 19:27)
tylko jak bedziesz tak po jednym wyrzucał to cie bedzie reka bolala i co?
8397255 (16-05-2007 19:27)
nie bedzie bolala.
8397255 (16-05-2007 19:27)
spokojnie
8397255 (16-05-2007 19:27)
przeciez te mięsnie..;d
Agucha (16-05-2007 19:28)
nooo, mięsnie, okej, to rzucaaaaj. ;d
8397255 (16-05-2007 19:28)
uwierzylas w to z miesniami ?;d
Agucha (16-05-2007 19:28)
no jasne, wierze we wszystko w to co mówisz, no nie? ;d
8397255 (16-05-2007 19:29)
no to nie..
8397255 (16-05-2007 19:29)
to była ściema, przepraszam
Agucha (16-05-2007 19:29)
no to pff.
Agucha (16-05-2007 19:29)
okłamałes.
Agucha (16-05-2007 19:29)
odrzucam ci czipsy.
8397255 (16-05-2007 19:30)
nie ma zadnych miesni.
8397255 (16-05-2007 19:30)
jedz !;d
Agucha (16-05-2007 19:30)
są.
8397255 (16-05-2007 19:30)
nie ma!
Agucha (16-05-2007 19:30)
przecież te treningi i w ogole.
8397255 (16-05-2007 19:30)
nie ma
Agucha (16-05-2007 19:30)
nie jem.
8397255 (16-05-2007 19:30)
sama zobacz.
Agucha (16-05-2007 19:30)
głoduje.
8397255 (16-05-2007 19:30)
:(
Agucha (16-05-2007 19:30)
jak mam zobaczyc?
8397255 (16-05-2007 19:31)
no pokazuje ci !
8397255 (16-05-2007 19:31)
omg.
Agucha (16-05-2007 19:31)
to przyjdz i pokaż.
8397255 (16-05-2007 19:32)
...
8397255 (16-05-2007 19:32)
nie bede pokazywał sadła.
Agucha (16-05-2007 19:32)
....
Agucha (16-05-2007 19:33)
pff.
Dziwne, bo nie robi już to na mnie żadnego wrażenia, a tak lubię to czytać. Uśmiecham się sama do siebie, kiedy pomyślę, jaka byłam naiwna, jak cieszyłam się z takich błahostek.
Teraz jest zupełnie inaczej i mimo, że tak strasznie bałam się tej 'inności' to nie wyobrażam sobie kolejnego roku spędzonego w tym samym miejscu, z tymi samymi osobami i z ciągłym dążeniem do tego samego, nieosiągalnego celu.
Ten weekend był weekendem wspomnień. Zaczęło się od Gavina i Lostprophets, skończyło się na czerwonym pudełku, starych słuchawkach i kartkówkach z biologii.
Po raz setny uświadomiłam sobie, że teraz jest nowy etap w moim życiu, że zamknęłam wszystkie sprawy - te dopowiedziane i niedopowiedziane, że wszystko jest inne, tylko zapach jeżynowych taki sam po trzech miesiącach.
Find me in the evening when you're ready to dance.
komentarze [1]
one more time >> czwartek, 25 września 2008 20:15:58
Śniło mi się, że razem przeskakiwaliśmy kałuże i wspólnie śmialiśmy się z tego, jak woda rozpryskiwała się na wszystkie strony świata, zalewając nasze buty, kurtki, wlewając się do naszych kapturów; zalewając nas i nasze serca gorącym strumieniem.
Mimo wszystko lubię ten stan. To najlepszy stan. Przede wszystkim nadal pozwala mi wierzyć w miłość. Nigdy, przenigdy nie chciałabym wrócić do miejsca, kiedy przestaję w nią wierzyć. Człowiek staje się wtedy taki pusty, bez konkretnego celu.
Teraz jestem na siebie zła, ponieważ powiedziałam, że niczego więcej do szczęścia nie potrzebuję. Otóż potrzebuję, i to jak! Przestaje mi wystarczać to, co jest teraz. Teraz jest dziwne, kiedy NIE siedzimy koło siebie i NIE śmiejemy się z głupot po 45 razy na godzinę. Z drugiej strony tak bardzo się cieszę, że każdy, nawet najzwyklejszy dzień może się przerodzić w coś, co będę długo pamiętać. Głupi wypad na miasto po książkę do fizyki, odjeżdżający autobus 622, "zakochałem się aż mnie coś zabolało" na przystanku, "różowa nam odlatuje", skip a na Modrzejowskiej, "Piotrek :**", BMW Mercedesem, "Puszapek" nad "Aguchą".
Iśka powiedziała, że zwracam uwagę na szczegóły.
Dzisiaj nie było Ciebie, nie było sklepu. A szkoda, bo byłam po raz pierwszy głodna.
komentarze [1]
have I told you that I love you? >> wtorek, 23 września 2008 20:37:51
Niedługo minie miesiąc, a ja ciągle czuje się jak na haju. Mam wrażenie, jakby mi ktoś przypiął do rąk skrzydła, żebym mogła pofrunąć. Szczęście, szczęście, szczęście było. Zastanawiam się tylko, czemu tak nagle osłabło. Może to wina pogody - przygnębia jak rzadko kiedy, a może to fakt, że wrócili wszyscy chorzy nauczyciele i koniec z zastępstwami, błogimi chwilami na czytelni, czy też pięcioma godzinami wuefu dziennie [ćwiczysz – męczysz się, jak się męczysz, to chudniesz, a jak chudniesz to znaczy, że to jest dobre], a początek matematyki, matematyki i jeszcze raz matematyki.
Mam wrażenie, że to sobotnie uczucie euforii było znakiem, że już nie może się wydarzyć NIC lepszego niż ten pamiętny wieczór. Chyba, że po prostu nie dostrzegam tego, co powinnam dostrzec, bo teraz potrzebuję coraz więcej, więcej i więcej.. Czuje się jak zakochana nastolatka, bo gdybym mogła to cały czas bym za nim biegała, głupiała przy każdym jego uśmiechu.
Ciągle się dziwię, że jeszcze niczego nie zrozumiałeś.
Ciągle bym chciała, żebyś zrobił to, co zrobiłeś wtedy, chociaż bardzo dobrze wiem, że to był jeden jedyny raz.
Ciągle czekam na "Piotrek przesyła wiadomość".
Ciągle zadaję sobie pytanie, dlaczego właściwie sama nie mogę tego zrobić.
Ciągle słyszę w swoich głośnikach to samo, co w Twoich słuchawkach na dwudziestce, bo wtedy czuję, że jesteśmy bliżej siebie i bliżej rozwiązania.
Jako różowa POWER RANGER powinnam chyba wygrać. Ale jeszcze nigdy z tym nie wygrałam, więc nie wygram również teraz. Proste. Nie uczę się na swoich błędach, nie w tym przypadku.
Tu Ciebie nie ma, to tylko wyobraźnia.
komentarze [1]
Picture by 11wrecker,
layout by Flo. for
Layout4you